Punkt odniesienia do oceny wyników inwestycyjnych — najczęściej indeks giełdowy
Benchmark to wzorzec, do którego porównujemy wyniki naszego portfela. Dla polskiego inwestora akcyjnego naturalnym benchmarkiem jest WIG (szeroki indeks GPW) lub WIG20 (20 największych spółek). Dla portfela globalnego — S&P 500 lub MSCI World. Benchmark odpowiada na pytanie: czy mój aktywny dobór spółek przynosi więcej niż pasywne trzymanie indeksu?
Dlaczego benchmark jest ważny? Jeśli twój portfel urósł o 15% w 2023 roku, a WIG urósł o 25%, to twoja selekcja spółek zniszczyła wartość, mimo że portfel jest "na plusie". Z kolei wynik -5% przy WIG -20% oznacza bardzo dobrą pracę. Bez benchmarku nie możesz ocenić swoich umiejętności inwestycyjnych — ryzykujesz ślepą wiarą w swoje decyzje.
Ważne: benchmark musi być adekwatny do strategii. Inwestor skupiony na małych spółkach powinien porównywać się z sWIG80 (indeks małych spółek GPW), nie WIG20. Inwestor dywidendowy — z WIGdiv. Porównywanie portfela growth z S&P 500 a portfela defensywnego dywidendowego z NASDAQ to porównywanie jabłek do pomarańczy.
Co inwestor może z tym zrobić? Ustaw sobie benchmark na początku roku i metodycznie porównuj wyniki co kwartał. Jeśli przez 3 kolejne lata nie bijesz benchmarku, poważnie rozważ przejście na ETF replikujący ten indeks — zaoszczędzisz czas, obniżysz koszty transakcyjne i prawdopodobnie osiągniesz lepsze wyniki. Bicie benchmarku długoterminowo należy do nielicznych.